Saturday, July 02, 2005


futi leci

sven news melbern glowne miejsce

o rany rany

nie ludzie

bla blaaa

biznes dystrykt baj pol

mor da

phi l

nu ta

trrrrrrrrram

albert cos tam chyba

st.kilda road

trocho poczto

no money and alcohol on boat

rdza

rdza

schodka?

autko?

kanapke?

nuda

akmi kaka czy inna abba

no

melbourne nie tak wyglada

federation

ach, magnum....

.

tu parkuj a nie

hmmm

czerwono ladnie ale zdaje sie ze piwo kosztowalo astro kase

dlaczego ten blok na srodku jest nieostry?

se ide pada a oni graja

alpaca taka slodka mala lama

lancuchowa

szalaeje publika channel ten placi

wisi bart jedyna referencja gdy muwie jak mam na imie

zaba gruba koka

kevin zaba bomba amba

tam ludzie robia dziwne rzeczy z mlotami

aleee, co?

takie stare gdzies znalazlem - michal jusz w londynie a phil to szef teraz

Friday, March 25, 2005


no i zawsze potem godzinami na autobus czekamy w naszych rogach i swiecidelkach... widzicie?

wytensz wzrok... he nic nie zobaczysz gupku

o rany rany ale gdzie oni wszyscy som? dlaczego nie widac dobrze?

opera bar najlepszy bar w miescie ta swietlna orgia to ludzie normalni na pozur realni

e nie wiem cos nie wyszlo - to bendzie tytul mojego albumu...

kinselas bowiem po drodze do domu jest zawsze

w kinselasie chlejemy do rana...

to prztjaciel jakis gdzies nocom stal otwarty

bary ulubione ze asz strach

przerywnik 2 - event manager by sie usmial

przerywnik 1 - kultura filmy festiwal ekran maly wino duze

jasna cholera obicalem wyslac i co teraz? do galerii!

anielice afrolesby jeszcze raz

i aniolki smutne same do domku bez koki

zwyklaki zza szpaleru lypiom

bardzo fajnie nam pciom ruznym

parada mardi gras, geje ksiaze karol i cher na zywo

prosze pana, nie ma ziemi, wszendzie niebo

patrzcie, niezawodne wiezowce surfers paradise a sie chwiejom

a, bo podruze - to najsamotniejsze miasto na swiecie

jak jusz muwilem, zaden azjata zadnym telefonem cholernym

banal goni ipoda

dom trzeciego stopnia

mugbym to robic i robic... moze ktos kiedys mi za to zaplaci.... (tylko bez idiotycznych skojarzen prosze)

wracam do nieostrych zdjec a co, niech majom

pelen respekt dla podpisuw furrybambi - nie wiem co mam pisac zeby bylo poetycko

obiecuje ze to ostatnie nudne zdjecie plazy

ziom charles i jego polska koszulka

ta medytacja wykrenca czlowieka

polskie gupki po robocie foto serwis dla biznesu

polskie gupki przy robocie

i oto jest - nowa sytuacja, nowy blog

Tuesday, January 25, 2005


tak z daleka

wiecej tradycji

tradycja

nie ma darmowych lanczy

karuzelaaaa

jest ekstra

to sa glodni lysole!

to nie jest salon domino

krenci sie?

a to sydnejski lunapark

malpa 2

malpa

a ja se gram

australijski hardkorowiec

troche na polnoc i jusz inny swiat

pochmurny dzien nad jeziorkiem

o, i tak to

spacer w dziczy

las i raj emeryta: szmaragdowe morze cisza spokuj ryby konie jachty widoki

w odleglej bundeenie za lagunom

potem byla wycieczka do parku narodowego

.... na moscie!

slawne sztuczne ognie...

ofijalnie

impreza sywestrowa z polakami

ostatni dzien starego roku

na bondi zaprawa przed sylwestrem

nowe zdjecia- piknik

Saturday, September 25, 2004


to ja z workiem smieciowym na glowie

caly dzien helikopter wisial nad plazom srasznie wkurzajoncy dzwiek nie wiem czy to dlatego ze rekiny czy moze ze ratownika nie bylo oni tu majom hopla na punkcie ratownikuf

a co to? zgadnij!

ale jak tu nie wskoczyc skoro jest tak uroczo i cieplo ze asz nieostr wszysko wychodzi

powoli zblizam sie do ludzi za pare miesiency moze podejde i zrobie portret

moja milosc do ucientych samochoduf

ale rafu ani widu ani slychu

to sie nazywa coral reef reserve

ach jak ja to lubie klimat taka troche lodz nad pacyfikiem

kurde muwiom mi ze ciongle gadam o plazy albo o mieszkaniach cholera zamiast np o roslinkach lub kangurach

mimo tego nie chcialbym chyba tam mieszkac

bardzo dziwne osiedle blokowisko takie raczej troche biednawo wyglonda ale malownicze dosc

nie wiem ile tego jest jeszcze ale popatrzcie

tak to tu wyglonda poszedlem w nieodwiedzanom wczesniej przeze mnie czesc wioski

fani piona niech tesz cos majom i fani krzywego tak samo :)

to rozglondanie sie po mojej okolicy troche

jak sie czlowiek przyjrzy to cos nawet widac...

jak zobaczylem ten slogan to mniej chentnie odwiedzam centrum handlowe w bondi junction

to z okna sztuczne swiatlo azjatyckie sklepiki normalnie wong kar wai hehe

autobusem mam nadzieje wkrutce jusz rzadziej

przeczekalem deszczyk wiosenny i wylazlem...

pare fotek bendzie ze spaceru

dorwalem cyfrowom lustrzanke wienc troche robie ten muj maly aparacik tylko mnie denerwowal

halo dzieki ciugu za informacje faktycznie przestalem co wysylac ale wznawiam

Wednesday, September 01, 2004


niebieski motylek

minutka i

to droga na jogging do plazy

z zewnontrz, moje okna na gurze, to jest stary dom z lat 40 jakich wiele w okolicy, po remoncie co prawda, ale syfek troche jest....

palmy

i ogrudek do suszenia i barbie

i

swietlica z tv i

tzw plan ogulny, wyrko sie niesmialo zalapalo w rogu

mam fotelik i sofke, slonce zaglonda

no powiedzmy sobie wreszcie: widze pacyfik z okna....

widok z jednego okna...

troche zdjec domku w koncu, okno jest najwieksza zaleta

Monday, August 23, 2004


ach fotografia hhhartystyczna...

czuje sie jak w basenie - a ten gosc w zielonym typowy siwy dlugowlosy bronzowy w markowych okularach

jest jednak zima wienc przyszly chmurki zajebiscie punktowaly deszczem - tamci na wprost slabo majom...

dla szczuruf londowych tesz cos jest - niewazne jakom masz deske, czy lubisz fale ruchome i mokre czy suche i twarde

taka california

to jest maszyna do grila wrzucasz monete kladziesz padlinke i jusz mozesz sie bratac z aussie przy barbie

rodziny z dziecmi beach culture zaczyna budzic sie z zimowego snu

w tych okolicach szukalem dzisiaj mieszkania, spendzilem ladnom niedziele

niesamowite! azjatyccy turysci wyparowali!! w tle hyde park ale nie wiem chyba bez speakers corner

central czyli dworzec gluwny jest wiktorianski widzialem raz grupke aborygenuf na tle tego budynku wyglondali naprawde jak z kosmosu

jakby kto byl ciekawy tak wyglonda stacja jezdzi sie pociongiem jak sie ma szczenscie i akurat mieszka niedaleko stacji

pozyczki "karpaty" wskazujom wlasciwe wyjscie ze stacji kolejowej

welcome to lidcombe home of the 2000 olympics

to john st. gluwna ulica lidcombe, pustawo bo niedziela

to moja ulica - frances st. szeroka, domki, nic sie nie dzieje nawet laweczki nie ma. do auta i do pracy

troche fotek z lidcombe gdzie aktualnie mieszkam tam w glembi to wejscie do naszego

Tuesday, August 17, 2004


to griffin ulica laczonca curl curl z dee why po drodze laguna z parczkiem drive in bottleshop i aha, jeszcze jedna laguna z parczkiem a jak komus malo to jest jeszcze surf reserve z hustawkami i mala plaza north curl curl

tam gdzie sie swieci jest oczywiscie rock bath, czyli basen z wodom morskom, jak na kazedej plazy, czyli na kazdym rogu tutaj :)

o tu lepiej troche widac i falke co sie lamie, a to shore break, bywa ze lineup jest naprawde w profesjonalnej odleglosci ale i tak dech zapiera

i niech ktos mi powie ze to kiepskie miejsce

zapach sosen niesamowity, razem z zapachem oceanu pieknem tego miejsca daje rade

autobusowa impresja- padalo caly czas wienc jezdzilem zutobusem - tu plaza dee why, zaraz zobaczycie why